"GW": OFE pod kreską w 2011 roku
Dodano: 2012-01-03 10:00:45 | Aktualizowano: 2012-01-03 10:00:45
Otwarte fundusze emerytalne zakończyły 2011 r. na prawie 5-proc. minusie. W zeszłym roku jeszcze na początku grudnia część zarządzających funduszami liczyła, że rajd św. Mikołaja pozwoli im wyjść na zero. Mianem rajdu inwestorzy nazywają przedświąteczny czas, kiedy giełdy rosną jak na drożdżach. Gracze kupują akcje, licząc, że na początku nowego roku odsprzedają je z zyskiem. Tym razem tak się nie stało.
W samym grudniu warszawska giełda straciła prawie 5 proc. Dwadzieścia największych spółek (WIG20) potaniało jeszcze mocniej - o6,3 proc. W całym roku strata sięgnęła niemal 22 proc. Jeszcze mocniej traciły na wartości papiery małych i średnich spółek - ich indeksy spadły odpowiednio o 22 i 30 proc.
Spadki na giełdzie odbiły się na wynikach funduszy emerytalnych. OFE mogą inwestować w akcje do 42,5 proc. aktywów. Do wyboru mają też obligacje, ale zysk nie jest duży. - W tym roku na obligacjach skarbowych można było zarobić od 4 do 6 proc. Najlepiej ze spadkami poradziła sobie AXA - straciła 3,3 proc. Zdecydowało o tym przede wszystkim niższe od średniej dla rynku zaangażowanie na rynku akcyjnym.
Źródło: Gazeta Wyborcza, 03.01.2012.
Komentarze