Na rynkach

krajowe
zagraniczne
waluty
Załóż konto
Zaloguj się
Przydatne
Pasaż finansowy
Inwestowanie i lokaty
fundusze
Fundusze dla każdego?

Magia systematycznego inwestowania
lokata
Na winie można dobrze zarobić
Kredyty i konta
kredyt konsolidacyjny
Kredyt konsolidacyjny
kontoingZa darmo mamy to, co zrobimy sami..
NEWSLETTER

Nieudany test 2400 punktów (DM BZWBK)
Dodano: 2012-02-08 10:16:54 | Aktualizowano: 2012-02-08 10:16:54

Brak przełomu w negocjacjach dotyczących kolejnej transzy pomocy dla Grecji już drugi dzień kładzie się cieniem na rynkach finansowych, przypominając przy tym o starych problemach, które w ostatnim czasie umykały uwadze inwestorów na całym świecie. Niestety – o ile wczoraj nasz parkiet radził sobie całkiem dobrze, to dzisiejsze zachowanie strony kupującej pozostawia dużo do życzenia. Pierwsza godzina handlu to test psychologicznej bariery 2400 punktów z wyznaczeniem maksimum dzisiejszej sesji na 2401,50 pkt, po której doszło do dwudziestopięciopunktowego spadku z wyznaczeniem poziomu lokalnego minimum na 2375 pkt. Kolejne dwie godziny handlu to wąski zakres dziesięciopunktowej konsolidacji (2375-2385 pkt), z której doszło do wybicia dołem po gorszych od oczekiwań danych o produkcji przemysłowej w Niemczech za grudzień 2011 r., która miesiąc do miesiąca spadła o 2,9% przy niezmienionej wartości według prognoz analityków. Około godziny czternastej indeks WIG20 wyznaczył minimum dzisiejszej sesji na 2358,43 pkt, a spadek na warszawskim parkiecie skutecznie powstrzymały liczne zlecenia koszykowe, które są świadectwem dalszej obecności kapitału z zagranicy. Ostatnie dwie godziny handlu to próba odreagowania dzisiejszej słabości, gdzie byki wspierał dobry początek sesji na Wall Street. 
 
Ostatecznie indeks WIG20 zakończył dzisiejszy dzień na poziomie 2374,64 pkt przy obrotach na całym rynku 995 mln zł. Za dzisiejszy słaby obraz warszawskiego parkietu odpowiadały spółki o największym udziale w kreowaniu wartości indeksu WIG20, takich jak PKOBP, PEKAO, PKN Orlen oraz KGHM. Wsparciem dla strony kupującej było bardzo dobre zachowanie Lotosu, który pomimo negatywnej rekomendacji wydanej przez jedno z biur maklerskich (cena docelowa została wyznaczona na 21,50 zł) zdołał zwiększyć swoją wartość o ponad cztery procent. Na szerokim rynku najlepsze zachowanie wykazała branża deweloperska, w której pierwsze skrzypce w dzisiejszym dniu grały akcje takich spółek, jak Dom Development, Gant, LCCorp oraz Rank Progres oraz branża budowlana ze wzrastającymi akcjami Hydrobudowy Polskiej oraz Interbudu. Najgorzej w dniu dzisiejszym perforował sektor surowcowy oraz finansowy. Do najbardziej udanych zaliczą dzień akcjonariusze spółki Herman, która po raz kolejny wyznaczyła swój historyczny poziom notowań. Silny impet wzrostowy i bliskość kluczowej bariery oporu 2400-2450 punktów, która od paru miesięcy określa górne ograniczenie kanału horyzontalnego powoduje, iż większość inwestorów niechętnie podchodzi do dalszych zakupów, co tym samym zwiększa prawdopodobieństwo korekty spadkowej. 
 
Dzisiejszy dzień to największy jednodniowy spadek indeksów od 11 stycznia bieżącego roku z przetestowaniem krótkoterminowej linii trendu wzrostowego, która określa obecną falę impulsu. Choć nieudało się jej przebić, to widać, iż coraz trudniej jest podążać na północ w tak spektakularnym stylu. W mojej opinii indeks WIG20 najprawdopodobniej przebije wspomnianą linię w tym tygodniu. Pierwszy poziom wsparcia to poziom 2291 pkt (38,2% zniesienia obecnej fali wzrostów), który będzie stanowił tylko chwilowy oddech przed spadkiem do poziomu 2258 pkt, na którym przebiega poziom trzydniowej konsolidacji, która w połączeniu z kolejnymi zniesieniami Fibonacciego wskazuje istotne wsparcie. 
 
Autor komentarza 
Jan Nowakowski 

makler DM BZ WBK S.A. 

Komentarze

Nikt jeszcze nie komentował tego artykułu.
Musisz być zalogowany aby dodawać komentarze.
Zaloguj się lub zarejestruj.
PODOBNE
PRZEGLĄD PRASY
ARTYKUŁY

najnowsze
najczęściej czytane
fundusze
giełda
waluty