"P": Czy krach nastąpi za 12 miesięcy?
Dodano: 2012-02-09 15:43:50 | Aktualizowano: 2012-02-09 15:43:50
Tomasz Tarczyński, prezes Opoka TFI ostrzega, że obecne ożywienie na rynkach kapitałowych nie zapowiada hossy. Jego zdaniem dna bessy możemy się spodziewać na przełomie tego i następnego roku. Bankructwa nadmiernie zadłużonych państw nie da się uniknąć, dlatego najlepszych okazji inwestycyjnych, kiedy już krach nastąpi, należy szukać właśnie na rynkach, które najdotkliwiej odczują załamanie.
Mniej więcej w połowie przyszłego roku przyjdzie czas na kupowanie akcji spółek włoskich, hiszpańskich i z innych rozwiniętych rynków europejskich. Ceny będą w tych krajach tak niskie, że zdyskontują każdy negatywny scenariusz. Załamanie nie ominie Polski, jednak będzie ono płytsze, podobnie jak na innych rynkach wschodzących.
Źródło: Parkiet, 09.02.2012.
Komentarze