Na rynkach

krajowe
zagraniczne
waluty
Załóż konto
Zaloguj się
Przydatne
Pasaż finansowy
Inwestowanie i lokaty
fundusze
Fundusze dla każdego?

Magia systematycznego inwestowania
lokata
Na winie można dobrze zarobić
Kredyty i konta
kredyt konsolidacyjny
Kredyt konsolidacyjny
kontoingZa darmo mamy to, co zrobimy sami..
NEWSLETTER

Przed decyzją Eurogrupy (TMS Brokers)
Dodano: 2012-02-20 18:59:46 | Aktualizowano: 2012-02-20 18:59:46

Euro zyskiwało dzisiaj do dolara, gdyż rynek oczekuje pozytywnego rozstrzygnięcia sprawy drugiej transzy dofinansowania dla greckiej gospodarki. Eurodolar zbliżył się do szczytów z początku poprzedniego tygodnia znajdujących się na poziomie 1,3280. W dalszym tle pojawia się druga runda  niskooprocentowanego kredytu oferowanego przez Europejski Bank Centralny bankom komercyjnym w celu zwiększenia ich płynności i pośrednio zachęcenie do inwestycji na rynku długu najbardziej zadłużonych państw strefy euro. 
 
Spekulacje rynkowe „mówią” o podobnej jak 21 grudnia ubiegłego roku skali 470 – 492 mld EUR, które europejskie banki pożyczą od ECB już 29 lutego. Dzisiaj jasny stał się również fakt, że w minionym tygodniu Europejski Bank Centralny nie skupował obligacji państw zadłużonych na własny rachunek. Fakt ten może świadczyć o skuteczności „pośredniego” dodruku pieniądza przez EBC w tak zwanych operacjach LTRO. Dzisiejszy kalendarz danych dotyczących amerykańskiej gospodarki był pusty, gdyż Amerykanie świętują Dzień Prezydenta. Giełdy amerykańskie będą dzisiaj zamknięte, a zmienność na rynku walutowym po zamknięciu sesji europejskiej zapewne spadnie. 
 
Lepsze nastroje związane z możliwym dofinansowaniem Grecji oraz oczekiwaniem na drugą rundę LTRO przełożyły się na siłę polskiej waluty. Pary EUR/PLN oraz USD/PLN testowały okolice trzytygodniowych minimów: 4,16 dla EUR/PLN oraz 3,14 dla USD/PLN. Dość ciekawą „tonującą” wypowiedź miał prezes NBP profesor Marek Belka, który stwierdził między innymi, że w Polsce nie można mówić o zjawisku spirali płacowo – cenowej a stopa bezrobocia utrzymuje się na umiarkowanym poziomie. Tym samym polski bank centralny nie jest zmuszony do interwencji w celu zbicia dynamiki cen. Jutro, przy niewielkiej ilości danych makroekonomicznych, zmienność polskich par walutowych może być ponowie ograniczona. 
 
Sporządził:
Tomasz Szecówka
Departament Doradztwa Korporacyjnego 

DM TMS Brokers S.A. 

Komentarze

Nikt jeszcze nie komentował tego artykułu.
Musisz być zalogowany aby dodawać komentarze.
Zaloguj się lub zarejestruj.
PODOBNE
PRZEGLĄD PRASY
ARTYKUŁY

najnowsze
najczęściej czytane
fundusze
giełda
waluty