"GW": OFE będą musiały zarobić więcej niż inflacja?
Dodano: 2012-02-20 19:36:11 | Aktualizowano: 2012-02-20 19:36:11
Otwarte fundusze emerytalne będą musiały inwestować do 81 proc. oszczędności na giełdzie i jednocześnie mieć wyniki lepsze od inflacji. Komisja Nadzoru Finansowego ocenia wyniki funduszy za ostatnie trzy lata. Każdy z nich musi osiągnąć wyliczaną przez KNF minimalną stopę zwrotu.
Każdy fundusz musi mieć wynik lepszy od połowy średniej stopy zwrotu lub od średniej stopy zwrotu minus 4 punkty procentowe.
Ocena wyników OFE odbywałaby się co kwartał - na koniec marca, czerwca, września i grudnia. Obejmowałaby ostatnie pięć lat działalności funduszy, a nie tak jak teraz ostatnie trzy.
Jednocześnie nadzór finansowy proponuje, aby waga indeksu giełdowego w ocenie wyników rosła wraz ze zwiększającym się limitem akcyjnym OFE. W tym roku mogą one inwestować na warszawskim parkiecie do 45 proc. swoich aktywów. Z każdym rokiem limit będzie stopniowo rósł - do 62 proc. w 2020 r., a docelowo do 90 proc.
KNF proponuje wmontowanie w system bezpiecznika. Fundusze będą musiały mieć wyniki lepsze od średniorocznej inflacji za ostatnie pięć lat. Ma to chronić oszczędności przyszłych emerytów przed utratą wartości. Jeśli fundusze wyniki będą miały gorsze, straty klientom wyrównają ich właściciele.
W przedłużającej się bessie i utrzymywaniu się wysokiej inflacji - dopłacać będą musieli wszyscy. O ile towarzystwa zarządzające mniejszymi funduszami jeszcze to wytrzymają, o tyle te, które mają w zarządzaniu największe OFE - ING, Aviva czy PZU - mogą tego nie wytrzymać finansowo i zbankrutować.
Źródło: Gazeta Wyborcza, 18.02.2012.
Komentarze