S&P 500 - styczniowy szczyt już blisko a byki są już zmęczone (Globtrex)
Dodano: 2010-03-11 | Aktualizowano: 2010-03-11 09:12:00
S&P 500 (1145.6; +0.45%) – Początek sesji przyniósł wzrosty. Dzienne maksimum osiągnięte zostało na poziomie 1148.3pkt. Potem doszło do mocnego spadku. Dzienne dno wypadło na poziomie 1140pkt. Po godzinie 18.30 rozpoczęło się odrabianie strat. Bykom nie udało się ustanowić nowego szczytu. Zabrakło niewiele. Zamkniecie nastąpiło na niewielkim plusie. Dziś rano o godzinie 8.20 kontrakty na indeks były notowane po 1140.75pkt. (-0.4%).
Dziś w kalendarzu: 14.30 (USA) - bilans handlu zagranicznego (-41 mld, poprzednio -40.2 mld USD), - wnioski o zasiłek dla bezrobotnych (460 tys., poprzednio 469 tys.).
Indeks S&P 500 osiągnął nowe lokalne maksimum na poziomie 1148.3pkt. Maksimum z wtorku (1145pkt.) zostało przekroczone o 3 punkty. Z wtorkowego dna (1135pkt.) indeks buduje klin wzrostowy. To pokazuje, że byki są już zmęczone. Za szybko doszło do odreagowania spadków ze styczniowego maksimum.
W perspektywie najbliższych dni możliwy jest atak na styczniowy szczyt. Biorąc pod uwagę, że zasięg wzrostów z lutowego dna jest już bardzo duży. Pokusa realizacji zysków będzie znaczna. Popyt nie będzie w stanie utrzymać rynku na tak wysokich poziomach, w dodatku podaż może wtedy zaatakować ze zdwojoną siłą i dojdzie do mocniejszego spadku.
Przekroczenie szczytu ze stycznia może obnażyć słabość strony popytowej. Podobnie jak się to zdarzało w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Późniejszy spadek poniżej szczytu na poziomie 1150pkt. może doprowadzić do większej przeceny na rynku.
Sławomir Dębowski
Komentarze